Pico del veleta rowerem najwyższa droga europy

Pico del Veleta rowerem. Najwyższa droga Europy

Pico del Veleta rowerem. Najwyższa droga Europy Pico del Veleta rowerem miała być górskim podsumowaniem długiej europejskiej trasy. Wisienką na torcie, kropką nad „i”. Okazała się kosmicznym korytarzem w marsjański świat 🙂  Pico del Veleta to szczyt w Górach Betyckich, w paśmie Sierra Nevada w Hiszpanii. Mierzy 3.398 m n.p.m, stercząc sobie nad Andaluzją na obszarze Parku Narodowego Sierra Nevada (Parque Nacional…

Hondarribia

Hiszpania rowerem. Z północy na południe o północy i w południe

Hiszpania rowerem. Z północy na południe o północy i w południe „Podążamy za tym, co naturalnie piękne, bo czujemy, że żyjemy wtedy pełniej. Rower dodaje temu wartości, bo wydłuża i utrudnia drogę do celu. Góra Jaizkibel ma niesamowitą siłę przyciągania. Sprzed ekranu komputera w Gorzowie Wielkopolskim przez ponad 7.000 km do Zatoki Baskijskiej w Hiszpanii.…

Warmshowers dla rowerzystów. Sieć wsparcia dla sakwiarzy

Warmshowers dla rowerzystów. Sieć wsparcia dla sakwiarzy Warmshowers dla rowerzystów, czyli gościnność, wzajemność, wsparcie. Jedziesz na długą wyprawę w poszukiwaniu przygody? Na dwutygodniowy urlop jako turysta rowerowy? Możesz skorzystać z wzajemnej pomocy, poznać fajnych ludzi i ich zwyczaje. A do tego oszczędzić pieniądze na nocleg 😉 I o co tu chodzi? Co to takiego? Warmshowers to…

spanie na dziko

Spanie na dziko. Poradnik dla początkujących

Spanie na dziko. Poradnik dla początkujących Spanie na dziko ma wiele zalet. I parę niedogodności. Nie zawsze jest łatwe, nie zawsze jest przyjemne, ale czasem bywa wręcz fantastyczne. Takie, że nie chce się być nigdzie indziej na świecie. A czemu na dziko? Jeśli czytacie tego posta, to bardzo możliwe, że szukacie powodów, dla których mielibyście…

6 zasad udanego trekkingu

6 zasad udanego trekkingu Dla nas najlepszy trekking to dłuuugie łazęgowanie – takie, żeby się „nałazić”. Żeby nogi bolały, żeby rumieńce na policzkach, a grzywa rozwiana wiatrem. Dla każdego coś innego Dla każdego udany trekking może oznaczać coś innego. Dla jednego będzie równoznaczny z długą, wielodniową, górską wędrówką z własnym namiotem lub choćby śpiworem, który…

passo dello stelvio na rowerze

Passo dello Stelvio na rowerze

Passo dello Stelvio na rowerze Passo dello Stelvio na rowerze przez pewien czas było jedynie myślą zakończoną bezsilnym westchnieniem. Aż pewnego dnia zostało włączone w poczet zamierzeń z kategorii: „Ale, że niby czemu nie?!” Rzecz działa się podczas wyprawy rowerowej po Europie. Pedałowaliśmy sobie po Europie Środkowej i przygotowywaliśmy się na Karpaty, a Alpy wydawały…

Buongiorno Principessa! Boskie Livigno i włoscy kolarze

Buongiorno Principessa! Boskie Livigno i włoscy kolarze „Gdybyśmy robili wszystkie rzeczy, które jesteśmy w stanie zrobić, wprawilibyśmy się w ogromne zdumienie”. Thomas Edison Włochy, 24.08.2016 (86 dzień wyprawy) Dystans: 40 km Na drugim końcu ciasnego, alpejskiego tunelu czekało niedowierzanie. Bus przewożący nas przez szwajcarsko-włoską granicę był jak kosmiczny pojazd przelatujący przez magiczny portal prowadzący do innego…