Droga Transfogaraska na rowerze, dziki las i pasterze

Droga Transfogaraska na rowerze to część długiej wyprawy rowerowej z Polski przez Rumunię do Hiszpanii (więcej na ten temat piszemy tutaj → EUROTRIP). Na sześciu milionach kilogramów dynamitu Wielkie oczekiwania nie służą podróży. Wielkie oczekiwania to nie jest otwartość wobec bycia w drodze. Zrozumieliśmy to umniejszając Karpaty. A one jak cierpliwy i mądry nauczyciel pokazały nam pokorę…

Transalpina rowerem – niedźwiedź i siódme poty na Pasul Urdele

Transalpina rowerem to fragment długiej wyprawy rowerowej (więcej piszemy o niej tutaj → EUROTRIP). Była to nasza pierwsza wysokogórska droga stanowiąca próbę, zaspokajająca pierwszą ciekawość i równocześnie motywująca do wypraw na kolejne przełęcze. Transalpina opada i się wspina Ta droga to jakiś niesamowity stan ducha, gdzie miesza się podekscytowanie, strach, ciekawość, zniecierpliwienie, podziw i pokora.…

Rumunia na rowerze. Co warto wiedzieć przed wyjazdem?

Rumunia na rowerze. Co warto wiedzieć przed wyjazdem? W Rumunii warto… → …zamówić ciorbę (kwaśną zupę). → …kupić ser Caşcaval i Telemea. → …przejechać Transalpinę i Transfogaraskę (imponujące wysokogórskie drogi). → …witać się z ludźmi, żeby zarażać się uśmiechem. → …zwiedzać pięknie zdobione kościoły, cerkwie i monastery. → …obserwować swojskie życie na wsi, pełne wozów konnych, chochołów, krów i wielopokoleniowych…

Rumunia rowerem – konie, krowy, góry, wyprawa blisko natury

Nadchodzi wiekopomna chwila. Poznajemy Ją, a Ona coraz bardziej wpuszcza nas do siebie. Z początku mało gościnna – upalna i bez kawałka cienia, bez wody do mycia – z czasem przygarnia nas do siebie i pokazuje kolejne elementy składające się na rumuńską rzeczywistość. I jeszcze dowartościowuje naszą podróż dwukrotnie przepuszczając nas przez wielkie, monumentalne Karpaty.…