transfogaraska na rowerze

Transfogaraska na rowerze, dziki las i pasterze (16)

Transfogaraska na rowerze, dziki las i pasterze (16) Wielkie oczekiwania nie służą podróży. Wielkie oczekiwania to nie jest otwartość wobec bycia w drodze. Zrozumieliśmy to umniejszając Karpaty. A one jak cierpliwy i mądry nauczyciel pokazały nam pokorę wobec drogi. Rumunia, 04-06.07.2016 (35-37 dzień podróży) Dystans: 140 kilometrów Do tej pory hasło „Rumunia”, było jednoznaczne z…

Kryzys drogowy, monastyr i krowy (15)

Kryzys drogowy, monastyr i krowy (15) „Mówisz, że możesz – to możesz. Mówisz, że nie możesz – to nie możesz. Więc sobie wybierz” mistrz Zen Seung Sahn Rumunia, 01-03.07.2016 (32-35 dzień wyprawy) Dystans: 113 kilometrów Po zjeździe z Transalpiny zatrzymaliśmy się w Novaci w wynajętym pokoju. Pomimo, że od miesiąca byliśmy w drodze, w ciągłym…

transalpina rowerem

Transalpina rowerem. Najwyższa droga w Karpatach (14)

Transalpina rowerem. Najwyższa droga w Karpatach (14) Ta droga to jakiś niesamowity stan ducha, gdzie miesza się podekscytowanie, strach, ciekawość, zniecierpliwienie, podziw i pokora. Człowiek czuje się maleńki, wciągnięty w głębokie doliny, a zaraz wyniesiony na bezkresne grzbiety. I tak tnie horyzont po łukach i zakosach, nie widząc kolejnego zakrętu, błądząc myślami po zboczach, a…

Rumunia na rowerze. Co warto wiedzieć przed wyjazdem?

Rumunia na rowerze. Co warto wiedzieć przed wyjazdem? W Rumunii warto… → …zamówić ciorbę (kwaśną zupę). → …kupić ser Caşcaval i Telemea. → …przejechać Transalpinę i Transfogaraskę (imponujące wysokogórskie drogi). → …witać się z ludźmi, żeby zarażać się uśmiechem. → …zwiedzać pięknie zdobione kościoły, cerkwie i monastery. → …obserwować swojskie życie na wsi, pełne wozów konnych, chochołów, krów i wielopokoleniowych…

alba iulia dniem i nocą

Alba Iulia dniem i nocą (13)

Alba Iulia dniem i nocą (13) „Zdziwienie, zaskoczenie to początek zrozumienia” Jose Ortega y Gasset Rumunia, 28-29.06.2016 (29-30 dzień wyprawy) Dystans: 93 kilometry Poranek był wilgotny i siwy. Zjedliśmy śniadanie z siodełka, a podczas pakowania wyprawowego majdanu Kamil zauważył poluzowaną śrubę w tylnym bagażniku swojego roweru. Coś tam kombinowaliśmy, żeby ją przykręcić, ale gwint w…

Na pięknym, zielonym zadupiu. Muntii Apuseni (12)

Na pięknym, zielonym zadupiu. Muntii Apuseni (12) „Ludzie spieszą się w pracy, dlatego niedbale ją wykonują; spieszą się w używaniu życia, dlatego jego smaku nie odczuwają; spieszą się w odpoczynku, dlatego nie mogą wypocząć.” Antoni Kępiński Rumunia, 25-26.06 2016 (26-27 dzień wyprawy). Dystans: 40 km Pobudka o 4.00. Ciemno, ale nie tylko my byliśmy już…

rumunia rowerem

Maramuresz, czyli jazda po patelni (11)

Maramuresz, czyli jazda po patelni (11) „Bune ziua! Wreszcie jest! Wymarzona, wyczekiwana, upragniona Rumunia! Prawdziwa i na własne oczy. Może w pierwszej chwili trudna, może dla nas surowa, ale to przecież Ona. We własnej osobistości” Rumunia, 21-22.06 2016 (22-23 dzień wyprawy). Dystans: 50 km Stanęliśmy przy granicy późnym popołudniem. Wciąż byliśmy brudni po porannym, błotnistym…