serbia rowerem

Serbia rowerem. Djerdap, Belgrad, Wojwodina

Serbia rowerem. Djerdap, Belgrad, Wojwodina Wyprawa rowerowa przez Serbię była częścią długiej podróży przez 11 krajów, z Polski do Hiszpanii. Piszemy o niej tutaj → EUROTRIP oraz w postach dotyczących poszczególnych krajów (odnośniki na osi poniżej). OŚ WYPRAWY: POLSKA → NIEMCY I → CZECHY → SŁOWACJA → WĘGRY I → RUMUNIA → SERBIA → WĘGRY II → SŁOWACJA II → AUSTRIA → SZWAJCARIA…

Transfogaraska na rowerze, dziki las i pasterze

Transfogaraska na rowerze, dziki las i pasterze Transfogaraska na rowerze to część długiej wyprawy rowerowej z Polski przez Rumunię do Hiszpanii (więcej na ten temat piszemy tutaj → EUROTRIP oraz w relacjach z poszczególnych krajów, do których bezpośrednie odnośniki znajdują się na osi poniżej). OŚ WYPRAWY: POLSKA → NIEMCY I → CZECHY → SŁOWACJA → WĘGRY I → RUMUNIA → SERBIA → WĘGRY II → SŁOWACJA II → AUSTRIA…

Transalpina rowerem – niedźwiedź i siódme poty na Pasul Urdele

Transalpina rowerem – niedźwiedź i siódme poty na Pasul Urdele Transalpina rowerem to fragment długiej wyprawy rowerowej (więcej piszemy o niej tutaj → EUROTRIP i w postach o poszczególnych krajach, do których odnośniki znajdują się m.in. na osi wyprawy poniżej). Była to nasza pierwsza wysokogórska droga stanowiąca próbę, zaspokajająca pierwszą ciekawość i równocześnie motywująca do wypraw…

rumunia rowerem

Rumunia rowerem – konie, krowy, góry, wyprawa blisko natury

Rumunia rowerem – konie, krowy, góry, wyprawa blisko natury Nadchodzi wiekopomna chwila. Poznajemy Ją, a Ona coraz bardziej wpuszcza nas do siebie. Z początku mało gościnna – upalna i bez kawałka cienia, bez wody do mycia – z czasem przygarnia nas do siebie i pokazuje kolejne elementy składające się na rumuńską rzeczywistość. I jeszcze dowartościowuje…

W kraju Tokaju, czyli wschodnie Węgry

W kraju Tokaju, czyli wschodnie Węgry Jedziemy przez Węgry wolni od oczekiwań, wolni od wyobrażeń. Nigdy nie myśleliśmy o tym kraju, prawie nic o nim nie wiemy, niczego się nie spodziewamy. Towarzyszy nam przyjemne uczucie stuprocentowego odkrywania tu i teraz. Opisana podróż była częścią długiej wyprawy rowerowej przez kraje Środkowej i Zachodniej Europy (więcej → EUROTRIP i posty…

Słowacja rowerem. Wysokie Tatry, krew, pot i łzy

Słowacja rowerem. Wysokie Tatry, krew, pot i łzy Wjeżdżamy do Słowacji tylko po to, żeby przejechać drogą pod Tatrami. Żeby się na niej zmęczyć, mieć satysfakcję i rozbić namiot w tatrzańskich okolicznościach. To jest nasz słowacki punkt numer jeden. Marzenie do spełnienia, które w rzeczywistości przerasta nasze oczekiwania. Słowackie Karpaty są wspanialsze, niż je sobie…

Rowerem do Pragi i na czereśnie. Wyprawa przez Czechy

Rowerem do Pragi i na czereśnie. Wyprawa przez Czechy Widzimy znak graniczny „Česká republika” i mordy same się cieszą. Tym razem to tylko tranzyt, ale każdy dzień jest na miarę pełnowartościowej satysfakcji. Na pierwszych podjazdach zaciskamy zęby i liczymy słupki drogowe albo wyimaginowane barany. Przy słowackiej granicy mięśnie są już tak wyćwiczone, że liczymy tylko…