Słowacja rowerem. Wysokie Tatry, krew, pot i łzy

Wjeżdżamy do Słowacji tylko po to, żeby przejechać drogą pod Tatrami. Żeby się na niej zmęczyć, mieć satysfakcję i rozbić namiot w tatrzańskich okolicznościach. To jest nasz słowacki punkt numer jeden. Marzenie do spełnienia, które w rzeczywistości przerasta nasze oczekiwania. Słowackie Karpaty są wspanialsze, niż je sobie wyobrażaliśmy. Wyprawa przez Słowację opisana poniżej była częścią…