Rowerem do Pragi i na czereśnie. Wyprawa przez Czechy

Rowerem do Pragi i na czereśnie. Wyprawa przez Czechy Widzimy znak graniczny „Česká republika” i mordy same się cieszą. Tym razem to tylko tranzyt, ale każdy dzień jest na miarę pełnowartościowej satysfakcji. Na pierwszych podjazdach zaciskamy zęby i liczymy słupki drogowe albo wyimaginowane barany. Przy słowackiej granicy mięśnie są już tak wyćwiczone, że liczymy tylko…