Różne oblicza Hiszpanii. Rowerem na południe

Różne oblicza Hiszpanii. Rowerem na południe Rowerowa podróż przez Hiszpanię była częścią długiej wyprawy przez kraje Środkowej i Zachodniej Europy. Więcej o całej wyprawie piszemy tutaj → EUROTRIP oraz we wpisach o poszczególnych krajach, do których odnośniki znajdują się na poniższej osi wyprawy: OŚ WYPRAWY POLSKA → NIEMCY I → CZECHY → SŁOWACJA → WĘGRY I → RUMUNIA → SERBIA → WĘGRY II → SŁOWACJA II → AUSTRIA → SZWAJCARIA…

Veleta rowerem

Pico del Veleta rowerem. Najwyższa droga Europy

Pico del Veleta rowerem. Najwyższa droga Europy „Jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać Twój potencjał” Zig Ziglar Hiszpania, 11.10. 2016 (134 dzień wyprawy). Dystans: 69 km O 6.00 zadzwonił budzik, a kilka minut później w kempingowym lustrze zobaczyliśmy swoje niewyspane, blade i zmarszczone od porażenia światłem twarze. Na dworze panował chłód oraz ciemna…

Hondarribia

Hiszpania rowerem. Z północy na południe o północy i w południe

Hiszpania rowerem. Z północy na południe o północy i w południe Hiszpania rowerem była częścią wyprawy rowerowej wiodącej z Polski przez 11 europejskich krajów. Wjeżdżając do niej stanęliśmy przed niełatwym wyborem – czy pojechać na zachód, żeby dotrzeć do Portugalii i na najdalej na zachód wysunięty fragment kontynentu? Czy dać nura na południe, żeby wjechać…

szwajcaria rowerem

Szwajcaria rowerem. Alpejskie klimaty

Szwajcaria rowerem. Alpejskie klimaty Jest i Szwajcaria, a wraz z nią obłęd w oczach w obecności surowych alpejskich krajobrazów we wschodniej części kraju. Tym razem wjeżdżamy tylko na chwilę, tylko tranzytem, żeby przedostać się do Włoch jak najbliżej przełęczy Passo dello Stelvio. Ale po włoskim etapie jeszcze do Szwajcarii wrócimy! Opisana podróż była częścią długiej…

Szczerbaty Belgrad oraz zgubiony sens podróży (18)

Szczerbaty Belgrad oraz zgubiony sens podróży (18) „Umiejętność upraszczania oznacza eliminację zbędnego, by to co niezbędne mogło przemówić” Hans Hofmann Serbia, 15.07.2016 (46 dzień wyprawy) Dystans: 96 kilometrów  Następnego poranka w mieście Kovin niemy przechodzień podarował Karolinie świeży bochen chleba, potem w Pancevie motocykliści zapraszali nas na festiwal muzyczny. Pojechaliśmy jednak dalej, bo chcieliśmy wykorzystać pochmurny…

serbia rowerem

Serbska gościnność! (17)

Serbska gościnność! (17) Czasem muszą minąć długie dni, żeby w nowym miejscu poczuć się swojsko. Tamtym razem, w Serbii, nastąpiło to szybko, bo już pierwszego wieczoru. Serbia, 09-12.07.2016 (40-43 dzień wyprawy) Dystans: 65 km Po zjeździe z Transfogaraski spędziliśmy leniwy dzień na kempingu, potem irytujący dzień na głównej drodze i wreszcie długi, upalny dzień w…

transfogaraska na rowerze

Transfogaraska na rowerze, dziki las i pasterze (16)

Transfogaraska na rowerze, dziki las i pasterze (16) Wielkie oczekiwania nie służą podróży. Wielkie oczekiwania to nie jest otwartość wobec bycia w drodze. Zrozumieliśmy to umniejszając Karpaty. A one jak cierpliwy i mądry nauczyciel pokazały nam pokorę wobec drogi. Rumunia, 04-06.07.2016 (35-37 dzień podróży) Dystans: 140 kilometrów Do tej pory hasło „Rumunia”, było jednoznaczne z…