Dolina Bobru rowerem. Dobre miejsce, dobry czas

Dolina Bobru rowerem. Dobre miejsce, dobry czas

Przez historię i hydrotechnikę

Rzeka Bóbr przepływa przez województwo dolnośląskie i lubuskie. Wypływa z Karkonoszy i uchodzi do Odry w okolicy Krosna Odrzańskiego. W województwie dolnośląskim, na północ od Jeleniej Góry rozciąga się Park Krajobrazowy Doliny Bobru, który leży w Sudetach Zachodnich. Na jego terenie rzeka oddziela Pogórze Izerskie od Pogórza Kaczawskiego i Gór Kaczawskich. To właśnie w tych okolicach przyroda wokół Bobru jest bardzo urzekająca. Elementy architektury natomiast przenoszą w czasie i dopełniają plastycznych krajobrazów (choć Góry Kaczawskie są najniższym pasmem Sudetów. Wysokość bezwzględna wcale nie musi odgrywać bardzo ważnej roli, jeśli chodzi o walory widokowe).

dscn3722

Zapora Pilchowice

I rekreacyjny turysta, i narwany sakwiarz, i rodzina z dziećmi skorzystają z dróg oraz uroków, jakie kryją się w zakolach rzeki Bóbr. Jakość nawierzchni lokalnych jezdni bywa różna, ale charakteryzuje je małe natężenie ruchu samochodowego, a tym samym panuje tutaj spokój i łatwo zostać uwiedzionym przez przyrodę. Przemierzonym przez nas wyjątkiem od powyższego jest droga wojewódzka nr 365 (Świerzawa – Jelenia Góra), co prawda prowadząca przez malowniczą Przełęcz Widok, ale wypełniona sznurkami aut. A że prowadzi do kotliny jeleniogórskiej, to wiedzie w dół po serpentynach, gdzie łatwo pokusić się o szarżowanie. Mówiąc krótko: nie polecamy tego odcinka dla podróżujących z dziećmi. Przełęcz Widok budzi pozytywne emocje, może budzić zachwyt, ale są tutaj i inne piękne miejsca. Odwiedzając ten zakątek, każdy zapewne natknie się na wzmianki o burzliwej historii okolicy, jak i na wszędobylskie obiekty hydrotechniczne. W końcu nurt rzeki rządzi tymi terenami od wieków!

Mieliśmy to szczęście, że odwiedziliśmy Dolinę Bobru jesienią. Urzekła nas cała paleta barw, jaką zastaliśmy z początkiem października. Słońce pięknie świeciło, podkreślając intensywność barw. Powietrze pachniało ziemią i świeżo opadłymi liśćmi. Żółcie przechodziły w pomarańcze, ewoluowały do czerwieni, czekając na dojrzałe brązy. Resztki zieleni natomiast zlewały się z niebieskim niebem. Byliśmy tutaj tylko raz, ale podejrzewamy, że i wiosną, i latem bujne zielenie pięknie obramowują wszelkie szafiry, błękity, lazury wijącego się Bobru.

Góry Kaczawskie

Góry Kaczawskie

1. Łupki > Wleń > Pilchowice > Przełęcz Widok > Jelenia Góra > Łupki

Z Łupków do Wlenia prowadzi dziurawa droga z niewielkim podjazdem. Miasto leży nad Bobrem i niejednokrotnie w swojej historii musiało stawiać czoła żywiołowi (cierpiało z powodu powodzi aż kilkadziesiąt razy!). Znajduje się tutaj stary kościół św. Mikołaja, który został ufundowany już w XIII wieku przez św. Jadwigę Śląską i jej męża księcia Henryka Brodatego. Wieża dzisiejszego kościoła pochodzi z XV wieku i jest zamieszkiwana przez nietoperze (nocki duże), gdzie znajduje się ich największa na Dolnym Śląsku chroniona kolonia. Wleń jest także znany z tradycji targów gołębiarskich, o których przypomina pomnik gołębiarki stojący na rynku obok XIX-wiecznego ratusza.

W Pilchowicach znajduje się kamienna zapora wraz z elektrownią wodną, czyli XX-wieczny wynik myśli inżynierskiej, mający uskuteczniać zwycięstwa nad żywiołem (inwestycja była czasochłonna i wymagająca. W efekcie nie uchroniła jednak wystarczająco przed seriami powodzi). Z korony zapory rozlega się widok na Jezioro Pilchowickie oraz wysokie brzegi porośnięte drzewami. Co ciekawe, zapora to drugi największy obiekt hydrotechniki w Polsce (większa jest jedynie ta, która znajduje się w Solinie).

Przy drodze biegnącej wzdłuż północnej linii brzegowej jeziora znajduje się stacja kolejowa „Pilchowice Zapora”. Spod zadaszonego peronu widać przeciwległe wzgórza i taflę wody. To najpiękniejsza trasa kolejowa, jaką do tej pory widzieliśmy.

W Czernicy spomiędzy zabudowań wychyla się wieża byłego kościoła, a w Chrośnicy zabytkowy gotycki kościół św. Jadwigi Śląskiej z posągiem swojej patronki (i też patronki Dolnego Śląska). Na drodze wojewódzkiej nr 365 znajduje się malownicza Przełęcz Widok, z której serpentynami zjeżdża się do położonego w dolinie Dziwiszowa. Stamtąd można pojechać boczną drogą (w tym stromą gruntówką – jeśli ktoś ma rower górski lub nie ma nic przeciwko, żeby rower popchać) do Jeleniej Góry, gdzie nad północno-zachodnią częścią miasta góruje 22-metrowa wieża widokowa (Wzgórze Krzywoustego). Warto popatrzeć z niej na panoramę okolicy (wejście na wieżę jest bezpłatne) i pobliskie pasma górskie: Góry Kaczawskie, Rudawy Janowickie i Karkonosze.

Poniżej wzgórza, na którym stoi wieża, biegnie fragment Euroregionalnego Szlaku Rowerowego ER-6. Przyjemnie na nim – w większości asfaltowa ścieżka wije się między zalesionym stokiem a nurtem Bobru. Są tablice informacyjne, ławki, obiekty hydrotechniczne – w tym elektrownia wodna Bobrowice IV, gdzie podczas II wojny światowej Niemcy drukowali fałszywe dolary i funty. Tam, gdzie zbocze doliny zamienia się w skały, ścieżka leżąca bezpośrednio nad urwiskiem wyłożona jest kostką. W Siedlęcinie z kolei stoi średniowieczna wieża mieszkalna zaadaptowana na muzeum, w którym eksponuje cenne malowidła ścienne opowiadające historię o rycerzu Lancelocie.

Przebieg trasy: Łupki > Wleń > Nielestno > Pilchowice > Strzyżowiec > Czernica > Janówek > Chrośnica > Kapela > Dziwiszów > Jeżów Sudecki > Jelenia Góra > Siedlęcin > Strzyżowiec > Pilchowice > Nielestno > Wleń > Łupki

Dystans: 72 km

dscn3680

Stacja Pilchowice Zapora

Stacja Pilchowice Zapora

dscn3836

Wzgórze Krzywoustego w Jeleniej Górze

Wzgórze Krzywoustego w Jeleniej Górze

Panorama Jeleniej Góry z wieży widokowej

Panorama Jeleniej Góry z wieży widokowej

2. Łupki > Klecza > Wzgórze Wietrznik > Jezioro Pilchowickie > Klecza > Łupki

Po drodze na Wzgórze Wietrznik warto wspiąć się na wzgórze zamkowe nad Wleniem, żeby zobaczyć ruiny Zamku Lenno i wejść na jego wieżę (wejście bezpłatne). Wbrew pozorom nie są to jedynie kawałki rozrzuconych brył, ale dobrze zachowane, solidne mury, których urok urzekł samego prezydenta USA Johna Quincy Adamsa. Ruiny Zamku Lenno są pozostałościami po najstarszym w Polsce kamiennym zamku (w źródłach historycznych od XII wieku). Na przestrzeni wieków pełnił różne funkcje (więzienie, warownia, dziupla rabusiów) i był tłem wielu wydarzeń (wojna husycka, wojna trzydziestoletnia, renesansowa dysputa religijna).

Na Wzgórze Wietrznik prowadzi podjazd za miejscowością Klecza (południowy-zachód od Wlenia). Jest to przepiękna, wąska i gładka droga wśród pastwisk, wokół której czuć przestrzeń, a widoki na sąsiednie, kolorowe wzgórza każą gapić się, leżeć na łące i nie liczyć czasu. Można stamtąd zjechać do Pilchowic, a potem znów wspiąć się do Maciejowca i Pokrzywnika i następnie ponownie zjechać w las nad lazurowym Jeziorem Pilchowickim…

Przebieg trasy: Łupki > Klecza > Radomice > Pilchowice > Maciejowiec > Pokrzywnik > Maciejowiec > Pilchowice > Radomice > Klecza > Łupki

Dystans: 38 km

Ruiny Zamku Lenno

Ruiny Zamku Lenno

Ruiny Zamku Lenno

Ruiny Zamku Lenno

dscn4032

Wzgórze Wietrznik

Wzgórze Wietrznik

Informacje praktyczne

Do Jeleniej Góry prowadzą drogi krajowe nr 3 (z zachodniopomorskiego przez lubuskie i dolnośląskie) oraz nr 30 (Przedgórze Sudeckie). W okolicy Wlenia przebiega też droga wojewódzka nr 297, która łączy województwo lubuskie z Dolnym Śląskiem. Funkcjonują bezpośrednie połączenia kolejowe Jeleniej Góry z Wrocławiem, Poznaniem, Warszawą, Gdańskiem.

W Łupkach funkcjonuje Schronisko. W miejscowościach takich jak Czernica, Pokrzywnik, Maciejowiec, Dziwiszów znajdują się gospodarstwa agroturystyczne. W Siedlęcinie są też gościńce. Sklepy we Wleniu, Jeleniej Górze. Informacja turystyczna w Jeleniej Górze (Plac Ratuszowy 6/7).

Korzystaliśmy z Samochodowego Atlasu Polski 1:300 000 wydawnictwa ExpressMap. Trasę wyznaczaliśmy samodzielnie za pomocą Google Maps, kierując się ukształtowaniem terenu (im bardziej urozmaicony, tym ciekawiej i piękniej) i potrzebami poznania niektórych konkretnych miejsc (np. zapora w Pilchowicach, wzgórze Wietrznik).

W Duecie po Świecie

***

W lutym 2016 (2/2016) Rowertour drukował naszą relację z Doliny Bobru: Wygasłe wulkany i jednoręki bandyta

Czytaj więcej o wycieczkach rowerowych w województwie dolnośląskim: Dolina Baryczy. Kraina ptaków

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Dolina Bobru rowerem. Dobre miejsce, dobry czas

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s